Zawsze do Królowej Polski

Nasz Dziennik top
Zawsze do Królowej Polski
„Pragnąłem od razu jechać tu, ale odpowiednie czynniki nagliły do pośpiechu. Dzięki Niej jestem tu. Gotów jestem dać się zetrzeć w proch, byleby Ona królowała w Narodzie” – tak mówił o Jasnej Górze i opiece Maryi bł. kard. Stefan Wyszyński, kiedy po uwolnieniu z trzyletniego uwięzienia przyjechał do jasnogórskiego sanktuarium. Stało się to 2 listopada 1956 roku, zaledwie kilka dni po powrocie do Warszawy.

Podobne artykuły