Egzekucja Pełczyńskiej po dymisji i taśmach w tv wPolsce24. Tusk niczym Jabba the Hut
Nie ma co robić wielkiej bohaterki z Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz tylko dlatego, że stawiała się Donaldowi Tuskowi, aż w końcu postawiła się ostatecznie. Ale trzeba uczciwie przyznać, że w całym tym podłym towarzystwie obecnej koalicji zachowała najwięcej godności, próbowała walczyć o swoje pryncypia i to, co obiecywała wyborcom, nie za bardzo dawała się kupić błyskotkami. Przegrała, bo wrażliwy Szymon wbił jej w plecy sztylet wespół z BruTuskiem.