Polak zatrudnił się w brytyjskiej firmie — i ją przejął. W ciągu pięciu lat kryzysów Atlas Ward urósł trzykrotnie
Mariusz Górecki do brytyjskiego Atlas Ward trafił przypadkiem, gdy jechał na rozmowę o pracę do szwedzkiej Scanii. I nie dość, że zrobił z Atlasa jedną z najbardziej zyskownych firm budowlanych w Polsce, to jeszcze potem został jej właścicielem